Szóste urodziny Centrum Głosu dla Profesjonalistów – rozmowa z prof. Agatą Szkiełkowską

16 października 2020 by Marlena Hess
DSC_9257-1200x800.jpg

16 października 2014 roku powstało Centrum Głosu dla Profesjonalistów w Warszawie. Mija już sześć lat funkcjonowania tej placówki. Podsumowania tych minionych sześciu lat dokonała prof. nadzw. dr n. med. Agata Szkiełkowska, otolaryngolog, audiolog i foniatra oraz kierownik filii. Wyjaśniła przy tym, dlaczego praca nad głosem jest tak istotna.

Przypomnijmy, Centrum Głosu dla Profesjonalistów to ośrodek oferujący kompleksową opiekę lekarską osobom, dla których głos jest narzędziem pracy. Jest to pierwsza taka placówka w Polsce. Pracujący w ośrodku zespół specjalistów skupia otolaryngologów, audiologów, foniatrów, logopedów, psychologów, terapeutów głosu i fizykoterapeutów, którzy świadczą pacjentom usługi z zakresu diagnostyki, terapii i rehabilitacji. Innymi słowy, ich zadaniem jest pełna ochrona i wieloaspektowe leczenie głosu pacjentów.

 

16 października minęło 6 lat działalności Centrum Głosu dla Profesjonalistów w Warszawie. Jak Pani ocenia funkcjonowanie tej placówki przez te ostatnie 6 lat?

AS: W zasadzie inspiracją do utworzenia Centrum Głosu dla Profesjonalistów byli sami pacjenci, którzy pracują na co dzień głosem i to tak naprawdę właśnie oni dali nam impuls, by zorganizować ośrodek zapewniający im profesjonalną pomoc i kompleksową opiekę. Z perspektywy tych minionych 6 lat uważam, że to był znakomity pomysł. I to nie jest wyłącznie moja subiektywna ocena, ale głównie opinie pacjentów, którzy są bardzo zadowoleni, że jest takie miejsce, w którym zawsze tę pomoc i kompleksową opiekę mogą uzyskać. Często działamy jak pogotowie ratunkowe, bo pomoc musi być natychmiastowa, tu i teraz, często tuż przed koncertem, spektaklem czy innym wydarzeniem wymagającym dobrej sprawności komunikacyjnej. To przynosi nam wiele nerwowych momentów, ale też wiele satysfakcji, gdyż nasze działania są skuteczne.

Jacy pacjenci się do Państwa najczęściej zgłaszają?

Artyści stanowią 90% naszych pacjentów. Wśród nich dominują wokaliści zarówno z branży rozrywkowej, jak również wykonawcy muzyki poważnej. Kolejną dość liczną grupą są znani aktorzy scen polskich oraz politycy. Dużą grupę pacjentów stanowią nauczyciele, wykładowcy, tłumacze, jak również studenci i uczniowie szkół muzycznych. To są główni beneficjenci naszych usług.

Pacjentów przybywa. Paradoksalnie, fakt, że placówka jest mała, stanowi z punktu widzenia naszych pacjentów duży atut. Jest tak dlatego, że w naszym Centrum bywają często pacjenci, którzy są osobami bardzo rozpoznawalnymi. Nie zawsze zaburzeniem głosu, które świadczy o jakiejś dysfunkcji czy niedyspozycji, chciałoby się dzielić z innymi. Dlatego zwykle przyjmujemy pacjentów na godzinę i rzeczywiście dbamy o dużą intymność. Dzięki temu problem, z którym pacjenci się zmagają, mogą poruszyć tylko w gabinecie i zamknąć go w relacji lekarz – pacjent.

A co z osobami, które w mniejszym stopniu używają głosu w swojej pracy? Czy one także powinny dbać o swój głos?

AS: Tak, zdecydowanie tak. Kiedyś głos i potrzebę jego kształcenia kojarzyło się z zawodami, w których faktycznie jest on wykorzystywany na co dzień. Natomiast dzisiaj prawidłowe komunikowanie się i przekaz ustny za pomocą głosu są często miarą sukcesu zawodowego. Musimy się dobrze prezentować nie tylko wizualnie, ale także w kontaktach interpersonalnych. Musimy ładnie się wysławiać, mieć ładny głos. To jest obecnie niezwykle ważne. Krąg zainteresowania poza grupami stricte zawodowymi oczywiście się poszerza. Przychodzą też do nas osoby np. pracujące w dużych  korporacjach, recepcjoniści, pracownicy Call Center, czyli znów takie osoby, dla których głos stanowi narzędzie ich codziennej pracy. Generalnie o głos powinny dbać wszystkie osoby, które na co dzień się nim posługują, czyli tak naprawdę – każdy z nas. Głos jest najważniejszym elementem w naszej codziennej komunikacji. Ma niezwykle duży wymiar społeczny, komunikacyjny, czyli pełni tę podstawową funkcję społeczną. Nie zapominajmy też o tym, że głos jest cechą indywidualną, która zmienia się wraz ze starzeniem się całego organizmu. A przecież obecnie nasze życie wydłuża się, co przekłada się na to, że chcemy być coraz dłużej aktywni nie tylko życiowo, ale również zawodowo i poprawnie posługiwać się naszym głosem.

Chyba jednak nie wszyscy są świadomi konieczności dbania o głos.

AS: To prawda. Dzisiaj niestety ta świadomość nie jest jeszcze w mojej ocenie dostatecznie dobra. Znacznie lepsza jest oczywiście wśród osób, które pracują głosem. To jest oczywiste. Natomiast w społeczeństwie jest bardzo niska świadomość, a szkoda, dlatego, że wielu chorób można by uniknąć, gdyby poziom tej świadomości był wyższy. Niedbanie o głos prędzej czy później się na nas zemści, dlatego że szereg chorób w obrębie narządu głosu jest związanych z czynnością. Czyli np. wszechobecny stres, który nas otacza, za chwilę będzie zbierał żniwo. Ja już obserwuję na przestrzeni ostatniej dekady lawinowy wzrost zaburzeń funkcjonalnych o podłożu psychogennym, związanym ze stresem, pośpiechem w otaczającej nas codzienności. I niestety za chwilę będziemy zbierać tego jeszcze większe pokłosie. A w dobie Covidu, związanego z nim stresu i strachu „o jutro” wskaźnik zachorowalności na tego typu schorzenia będzie wzrastał. Dlatego warto zacząć dbać o głos jak najwcześniej.

 

 

Copyright by CSIM 2018. Все права защищены.

Copyright by CSIM 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Realizacja: X-Connect.pl
Cвершение: X-Connect.pl
Skip to content