DSC_3654-1200x800.jpg
14/lis/2022

Prof. Piotr H. Skarżyński większością głosów został powołany na Członka Zarządu Międzynarodowej Sieci Telemedycyny i Telezdrowia ISfTeH.

Sieć partnerów ISfTeH zajmuje się ułatwianiem dostępu do rozwiązań telemedycznych na całym świecie. Zadaniem partnerów jest szerzenie wiedzy i dzielenie się doświadczeniem w zakresie telemedycyny i e-zdrowia oraz zapewnienie łatwego kontaktu do uznanych ekspertów w tej dziedzinie na całym świecie.

Prof. Skarżyński jest członkiem Rady Przedstawicielskiej ISfTeH od 2016 roku. Jako Członek Zarządu będzie kontynuował pracę nad szerzeniem dostępu do rozwiązań telemedycznych, które od lat wprowadza i rozwija w opiece nad pacjentami.


shutterstock_1475633180-2-1200x800.jpg
10/lis/2022

7 listopada podczas wirtualnego spotkania partnerów Global Connections for Sustainable Telehealth eksperci z dziedziny telemedycyny podjęli istotną dyskusję panelową na temat możliwości i wielkiej szansy na podniesienie jakości opieki medycznej, dzięki rozwiązaniom, jakie daje telemedycyna. 

Sytuację na Ukrainie, w kontekście przestrzeni do prowadzenia medycyny w formie teleporad połączonych ze wspierającym oprogramowaniem przedstawił prof. Vitaly Velychko z Narodowej Akademii Nauk Ukrainy – najwyższej ukraińskiej organizacji badawczej.

Paneliści – eksperci w zakresie telezdrowia z Europy i Stanów Zjednoczonych podzielili się doświadczeniami i wiedzą, przedstawiając realne i sprawdzone rozwiązania, jakie mogą funkcjonować w obszarach, na których toczą się działania zbrojne – w tym przypadku na Ukrainie.

Europejskie rozwiązania, jakie od lat funkcjonują w opiece nad pacjentami sieci placówek medycznych przedstawił prof. Piotr H. Skarżyński, otorynolaryngolog, audiolog, foniatra reprezentujący Centrum Słuchu i Mowy MEDINCUS, Światowe Centrum Słuchu IFPS oraz Nationwide Network of Teleaudiology (NNT). W dyskusji udział wziął także Milton Chen, który jest współzałożycielem i dyrektorem generalnym VSee – platformy telezdrowia wideo używanej m. in. przez astronautów NASA na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, jest również współautorem standardu wideo XMPP, a XMPP, z którego korzysta Google i Facebook Chat. Moderatorem panelu była Christa Natoli, Executive Director w instytucie badawczym CTeL, którego zadaniem są badania i analiza stanowych i federalnych przepisów i regulacji w zakresie telezdrowia.

Eksperci omówili swoje doświadczenia we wdrażaniu telemedycyny na Ukrainie. Opowiedzieli o wyzwaniach i problemach formalnych jak np. licencje, kwestie bezpieczeństwa, obsługa platform z jakimi mierzą się, jako zagraniczni dostawcy usług telemedycznych. Profesor Skarżyński jako lekarz podzielił się także swoim doświadczeniem w zakresie kontaktu z pacjentami, w przypadku których telemedycyna wykorzystywana jest, aby ocenić efekty po operacji i prowadzić rehabilitację. Milton Chen zapoznał słuchaczy ze strategią i kolejnością działań przy wdrażaniu oprogramowania do świadczenia usług medycznych w przestrzeni wirtualnej. Wspomniał o konieczności zbadania i oceny potrzeb pacjenta.

Paneliści zabrali głos także w zakresie postrzegania chęci osób w sytuacjach kryzysowych do korzystania z rozwiązań telemedycznych. Dyskutowali także o tym, co chcieliby zmienić w obecnie funkcjonujących systemach. Ostatnim omawianym zagadnieniem była podpowiedź w jaki sposób, w przypadku kolejnych kryzysów, organizacje jak WHO, USAID, Czerwony Krzyż i Organizacja Narodów Zjednoczonych mogą wykorzystać telemedycynę, by zmniejszyć ryzyko i ułatwiać pacjentom dostęp do specjalistów w leczeniu chorób przewlekłych, jak i opieki doraźnej w sytuacjach nagłych.

W perspektywie rynków, które znalazły się w sytuacji kryzysowej, jak Ukraina tego typu spotkania, dyskusje i wymiany doświadczeń wprowadzają szansę weryfikacji nowych, lepszych rozwiązań, które mogą wesprzeć osoby w sytuacjach trudnych, gdy dostęp do tradycyjnej formy leczenia jest znacznie ograniczony lub wręcz niemożliwy. 


logo-Teraz-Polska-LAUREAT-KONKURSU.jpg
29/paź/2022

W dniu 25.10.22 dla sieci placówek Centrum Słuchu i Mowy MEDICNUS w Polsce, Ukrainie, Białorusi i Kirgistanie przedłużono prawo do posługiwania się Godłem “Teraz Polska”. 

Godło TERAZ POLSKA to prestiżowa nagroda w konkursie, który już od 30 lat wyznacza najlepsze trendy, produkty i usługi na rynku. 

Dzięki temu wyróżnieniu nagrodzona marka zyskuje status “premium” i umacnia swój wizerunek. Status TERAZ POLSKA sprawia, że klienci, pacjenci, a także partnerzy biznesowi darzą markę większym zaufaniem i lojalnością. Dzięki tej nagrodzie wzrasta rozpoznawalność firmy i jej oferty, a marka staje się konkurencyjna także na rynkach zagranicznych.

 


phs-1200x559.png
22/paź/2022

Podczas tego rocznego Kongresu „Zdrowie Polaków” prof. Piotr H. Skarżyński w roli eksperta wprowadził słuchaczy w temat ważny i zawsze aktualny jakim są nowe technologie w medycynie. W debacie profesor wyraźnie wskazał korzyści i szanse jakie niosą nowe technologie nie tylko dla pacjentów, ale także dla systemu ochrony zdrowia.

Omówiono najnowsze trendy w technologiach medycznych, które sprzyjają pacjentom. 

Tegoroczny Kongres odbył się pod hasłem „Profilaktyka zdrowotna i innowacyjne rozwiązania w ochronie zdrowia”. 

– Technologia sprzyja dziś zarówno pacjentom, jak i lekarzom. Jej rozwój w medycynie jest niezwykle istotny, jednak kluczowe są również umiejętności i doświadczenie korzystających z nich specjalistów. Kierunek rozwoju nowych technologii powinien opierać się na współpracy naukowców, inżynierów i lekarzy, by w pełni służyć pacjentom – mówił prof. Piotr H. Skarżyński podczas panelu dyskusyjnego.

Podczas Kongresu Zdrowie Polaków 2022 m.in. zaprezentowano strategie działania instytucji państwowych, samorządowych, naukowych, klinicznych oraz grup ekspertów, organizacji pacjentów, które mają istotny wpływ na kondycję zdrowotną społeczeństwa.

Cały panel dyskusyjny dostępy jest tu:


panelisci_MS-1200x541.png
21/paź/2022

W odpowiedzi na zaproszenie dr. n. farm. Magdaleny Skarżyńskiej grono ekspertów z dziedziny farmakologii zebrało się 17 października, przy okazji Kongresu Zdrowia Polaków 2022, by omówić temat leków generycznych w kontekście zapewnienia społeczeństwu bezpieczeństwa lekowego.

W temat leków generycznych wprowadziła słuchaczy prof. dr hab. Małgorzata Sznitowska  – farmaceuta i kierownik Katedry Farmacji Stosowanej na Wydziale Farmaceutycznym Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, która jest specjalistą w dziedzinie technologii farmaceutycznej, biofarmacji i farmacji aptecznej. W roku 2007 Minister Zdrowia powierzył jej funkcję konsultanta krajowego ds. farmacji przemysłowej. Pani profesor opowiedziała o cechach produktów generycznych, o ich biorównoważności, substancjach czynnych,  o procesie rejestracji i wprowadzeniu leku na rynek, a także o badaniach jakie prowadzone są dla każdego produktu generycznego. Pani profesor odniosła się także do istoty bezpieczeństwa lekowego społeczeństwa polskiego, przypominając czas pandemii koronawirusa, w którym okazało się, że krajowa produkcja leków zaspokaja jedynie 32% zasobów krajowych (68% – to produkcja zagraniczna). Zaznaczyła o innowacyjności leków generycznych, przystępności cenowej oraz poprawie skuteczności i efektywności terapii, odpowiadających potrzebom polskich pacjentów.

Kluczowym pytaniem dr Magdaleny Skarżyńskiej do  prof. dr hab. n. med. Zbigniewa Gacionga – rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, a także Kierownika Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii WUM było pytanie „Czy lek generyczny może zastąpić na rynku lek oryginalny?” – Oczywiście, że tak, odpowiada prof. Gaciąg, uzupełniając wypowiedzieć kilkoma potwierdzającymi argumentami. W dalszej części dr Skarżyńska pytała o zarzuty i argumenty, jakie przedstawiają przeciwnicy leków nieoryginalnych, prof. Sznitowska zachęcała do zgłaszania działań niepożądanych.   

Pana Grzegorza Rychwalskiego – wiceprezesa Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu, eksperta w dziedzinie sektora farmaceutycznego oraz europejskiego prawa regulującego rynek farmaceutyczny w Unii Europejskiej prowadząca zapytała o dane liczbowe w zakresie udziału leków generycznych w leczeniu chorób cywilizacyjnych na rynku zagranicznym i polskim. Rozmówca przywołał konkretne dane liczbowe, wskazujące na ogólny udział w rynku na poziomie 53 %, ale  np. na rynku niemieckim to aż 83%, najwyższy wskaźnik wykazuje Wielka Brytania – 85%, a  najniższy Luksemburg –  tylko 12 %. Przedstawiono także dane odnoszące się do rynku polskiego – 75% produktów w Polskich aptekach to leki generyczne. Jak podkreślają specjaliści ważne i równie skuteczne jak leki oryginalne. Pan Grzegorz przytoczył także dane procentowe stosowania leków – zamienników w poszczególnych terapiach, gdzie zarówno w onkologii, kardiologii jak i  pulmonologii zastosowanie wynosi powyżej 70%, natomiast w terapiach szpitalnych to leki zamienne stanową ok. 31%. Zaznacza się także, że większość leków refundowanych to także leki generyczne, nie opatentowane oryginały. Prezes Rychwalski podkreślił jak ważna jest możliwość stosowania leków generycznych i jak istotna jest kwestia budżetowa w procesach terapeutycznych i leczniczych. Pani dr Skarżyńska poruszyła także kwestie korzyści, jakie przynosi stosowanie tych właśnie leków. A prezes Rychwalski zaznaczył o istocie dostępności produktów w leczeniu pacjentów. Pacjentom należy się możliwość wyboru. Wg danych GUS przemysł farmaceutyczny jest trzecim pod względem innowacyjności przemysłem w Polsce, ważne, by polscy pacjenci mogli polegać na polskich produktach, które nie tylko okazują się być korzystniejsze cenowo, ale także są napędem polskiej gospodarki i światłem polskiego rynku pracy. 

Producenci leków oryginalnych bronią swych produktów przytaczając cały czas argument, że zamienniki to nie są tożsame z oryginałem. Czy to jest wyłącznie chwyt marketingowy? To pytanie dr Magdalena Skarżyńska skierowała do dr n. farm. Rafała Łunio, który jest farmaceutą i pełni funkcję Dyrektora Badań i Rozwoju w Tarchomińskich Zakładach Farmaceutycznych Polfa S.A.
Dr Rafał Łunio jest specjalistą w zakresie rozwoju produktów leczniczych, technologii i analityki farmaceutycznej oraz biofarmacji. Rozmówca jeszcze raz odniósł się i podkreślił cechy, które świadczą o równości leków generycznych z oryginałami, nawet w przypadku leków biologicznych. Stosowanie leków generycznych jest procesem bezpiecznym i zalecanym w terapiach najtrudniej leczonych chorób. Europejska Agencja Leków, która jest jedynym organem rejestrującym leki wydała oświadczenie, że leki biologiczne zarejestrowane w UE są zamienne – to oświadczenie było kluczowe i epokowe w ucięciu dyskusji i chwytów marketingowych producentów. Z czego zatem wynika przystępność cenowa leku generycznego pytała dalej dr Skarżyńska doktora Łunio. Innowacyjność technologii, krótszy proces badawczy i mechanizm konkurencji rynkowej skutecznie wpływają na obniżenie ceny produktów leczniczych, nowowprowadzanych na rynek.

Jak wygląda proces powstawania leku generycznego? Ile lat trwają prace nad wprowadzeniem leku na rynek? Czy te procesy można przyspieszyć? Na te pytania odpowiadała dr Elżbieta Pączkowska – farmaceuta i biolog z 20letnim doświadczeniem w przemyśle farmaceutycznym w obszarze badań, rozwoju i jakości, obecnie w Grupie Polpharma. Proces wprowadzenia leku generycznego na rynek to proces długi, przy najprostszych i nieskomplikowanych lekach to okres dwóch do czterech lat, nie licząc procesu rejestracji, a przy bardziej skomplikowanych składach to może być nawet okres 8 lat plus dodatkowo proces rejestracji. Lek generyczny musi przejść te same procesy badawcze, co leki oryginalne. Każda zmiana, innowacja,  nawet polegająca na np. zmianie kształtu butelki czy usunięciu konserwantów z kropli do oczu, zmiana drogi podania to wszystko wymaga kolejnych badań i wydłuża procesy.   

W ostatnim etapie dyskusji paneliści podsumowując wrócili do kwestii bezpieczeństwa lekowego społeczeństwa polskiego. Prezes Rychwalski ponownie podkreślił istotę polskiej produkcji farmaceutycznej. Wspomniano o funduszach europejskich, które także wspomagają ekonomię rynku farmaceutycznego. W Parlamencie Europejskim trwają prace nad uruchomieniem dalszych procesów refundacyjnych dla substancji czynnych. Rozwój to inwestycja. Bezpieczeństwo to gwarancja dostępności leczenia. Leki generyczne to leki bezpieczne, równe, ważne i potrzebne. 


AdobeStock_231742775-min-1200x800.jpeg
21/cze/2022

Pobyt w szpitalu to dla większości dzieci niecodzienna sytuacja. Szpital z reguły postrzegany jest jako miejsce nieprzyjemne, wywołujące lęk, ból, osamotnienie. Na szczęście umysł dziecka nienauczony złym doświadczeniem działa bez uprzedzeń. Dziecko, które pierwszy raz mierzy się z nową sytuacją nastawione jest zawsze pozytywnie, a poprzez doświadczanie rozwija się. Przygotowanie do pobytu dziecka w szpitalu należy zatem rozpocząć od przyjęcia właściwego nastawienia przez rodziców. To właśnie rodzice mogą najbardziej pomóc dziecku uspokoić emocje albo też przeciwnie, poprzez własny niepokój mogą spotęgować jego lęk i wzbudzić niechęć do leczenia. Niezwykle ważne jest zadbanie, by nowa sytuacja nie kojarzyła się z lękiem i niechęcią, a dziecięca ciekawość popychająca do rozwoju bazowała na dobrym nastawieniu psychicznym. Emocje dziecka są zwykle lustrzanym odbiciem odczuć rodzica.

Po pierwsze przygotuj emocjonalnie siebie i dziecko

Rozmawiaj z dzieckiem o tym, co się wydarzy, z czego to wynika i co ma na celu. Poinformuj o zabiegu z wyprzedeniem, a nie w ostatniej chwili. Zaskoczony mały pacjent może zareagować oporem, co znacznie utrudni pracę personelu medycznego, leczenie i rekonwalescencję. Informacje, jakich udzielasz dziecku dostosuj do jego wieku, rozwoju umysłowego i poziomu wrażliwości.

0-2 l. – tak małe dzieci nie sposób przygotować, więc najlepiej skup się na przygotowaniu samego siebie. Twoje dziecko z pewnością wyczuje Twoje emocje, niepewność, obawy. Staraj się być spokojnym.

2-3 l.  – dla dwulatków liczy się tu i teraz. Nie rozumieją jeszcze upływu czasu. Rozmowę o zabiegu przeprowadź na dwa dni przed pobytem w szpitalu oraz tuż przed, w drodze do szpitala.

 4-6 l.  – przedszkolaki zaczynają nabywać poczucia czasu. Znają już dni tygodnia i pory dnia. Porozmawiaj z dzieckiem o zabiegu kilka razy. Zacznij rozmowy na tydzień przed i przypominaj, że zbliża się dzień zabiegu. Tłumacz, w czym mu on pomoże.

7-11 l. – to już wiek, przed którym zdecydowanie nie należy ukrywać szczegółów tego, co się wydarzy. Dziecko musi zrozumieć, czemu ma służyć operacja. Zacznij rozmawiać z nim wcześniej (np. tydzień), by zdążyło zadać wszystkie pytania i rozwiać swoje wątpliwości.

W zrozumieniu sytuacji pomoże dziecku przełożenie obecnej sytuacji na opowieść o losach ulubionych bohaterów bajki, którzy znaleźli się w szpitalu lub nawiązanie w opowieściach do podobnej sytuacji z własnego dzieciństwa.

Przed zabiegiem:

  • Z zgodnie z zaleceniem lekarza, na tydzień przed zabiegiem wykonaj dziecku badania: morfologię krwi, określenie grupy krwi oraz badanie ogólne moczu.
  • Na dwa tygodnie przed zabiegiem dziecko musi być zdrowe. Jeżeli w tym czasie wystąpiła jakakolwiek infekcja, a szczególnie gdy przyjmowało antybiotyki, zabieg należy odroczyć.
    Dzieci mają skłonność do częstych infekcji dróg oddechowych i przeziębień. Po przebyciu infekcji trzeba odczekać jeszcze tydzień, a jeżeli dziecko przyjmowało antybiotyki, okres od odstawienia antybiotyku do zabiegu powinien wynosić minimum 2 tygodnie. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto skonsultować się z lekarzem prowadzącym.
  • Planując termin zabiegu uwzględnij kalendarz szczepień i zachowaj przynajmniej dwa tygodnie odstępu pomiędzy szczepieniem a zabiegiem.
  • Jeśli dziecko zażywa leki wpływające na krzepnięcie krwi, należy skonsultować się z kardiologiem lub lekarzem prowadzącym pod kątem możliwości ich odstawienia przed operacją.
  • Na 21 dni przed zabiegiem w znieczuleniu ogólnym bezwzględnie przestań podawać dziecku: preparaty ziołowe zawierające: dziurawiec, miłorząb (Ginko), czosnek, echinacea, tran, sok malinowy, soki z ciemnych owoców, miód, suplementy uodparniające.

    Przygotowanie do zabiegu w znieczuleniu ogólnym

    Przy zabiegach wykonywanych u małych pacjentów anestezjolog ma mniej czasu na działania i reakcję niż w przypadku znieczulania dorosłych. Najczęściej stosowaną formą podania znieczulenia ogólnego u dzieci jest forma wziewna, która większości kojarzy się z domową inhalacją. Kluczowym zadaniem anestezjologa jest zapewnienie pacjentowi bezpieczeństwa, dlatego przed zabiegiem przeprowadza dokładny wywiad (w postaci ankiety przedoperacyjnej) dotyczący stanu zdrowia małego pacjenta. Tu ważne są nawet najmniejsze szczegóły. Powiedz lekarzowi o wszystkich alergiach i Twoich podejrzeniach o alergiach dziecka. Poinformuj o lekach, witaminach i preparatach ziołowych, które przyjmuje dziecko. Ankieta przedoperacyjna służy zebraniu informacji, na podstawie których możliwe będzie wybranie najbardziej korzystnego postępowania anestezjologicznego. Dokładne i wyczerpujące wypełnienie tej ankiety pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo pacjenta w czasie  zabiegu. Każde pytanie odnosi się do czynników mogących mieć wpływ na przebieg i bezpieczeństwo znieczulenia.

    Pobyt w szpitalu

    Duże znaczenie dla dobrego samopoczucia małych pacjentów ma ich plan dnia. Postępowanie zgodnie z przyzwyczajeniami i ustalonym porządkiem zajęć pomaga w spokojnym przetrwaniu pobytu w szpitalu. Jeżeli dziecko śpi w ciągu dnia, nie rezygnujcie z drzemek również podczas hospitalizacji. W większości placówek rodzic może być przy dziecku podczas całego pobytu w szpitalu. Powszechna staje się także obecność rodzica podczas podania znieczulenia – na bloku operacyjnym oraz przy wybudzaniu – na sali pooperacyjnej. To daje dziecku poczucie bezpieczeństwa.

    Pamiętaj, że szpital to miejsce, gdzie pacjenci dochodzą do zdrowia i potrzebują spokoju. W miarę możliwości rozmawiaj o tym z dzieckiem i starajcie się, by Wasze zachowania nie naruszały spokoju innych pacjentów.  

    Podczas pobytu dziecka w klinice zaplanuj również czas dla siebie. Pamiętaj o przerwach na kawę i posiłki.


YT-zaślepka-1-1200x675.png
26/maj/2022

Na antenie gdańskiego Radia Pogoda lek. Grażyna Urbańska kierownik Pomorskiego Centrum Słuchu i Mowy MEDINCUS opowiedziała słuchaczom o prawidłowej trosce o słuch. Wspomniała o grupach szczególnego ryzyka, które powinny zwrócić szczególną uwagę na badania, profilaktykę i leczenie zaburzeń słuchu.

– Prawidłowe słyszenie ma niezwykłe znaczenie na każdym etapie życia. U dzieci wpływa na rozwój mowy, co jest podstawą rozwoju komunikacji, edukacji – u starszych dzieci dobry słuch ma bardzo duży wpływ na wyniki edukacji. Szczególne znaczenie ma dla prawidłowego funkcjonowania osób aktywnych zawodowo, a także kluczowe dla osób powyżej 55 r. ż. Jeśli problemy ze słuchem dotykają seniorów, osoby te często czują się wykluczone społecznie. Niedosłuch wpływa na szybsze starzenie się centralnego układu nerwowego, czyli przyspiesza demencję albo zaburza funkcje poznawcze – mówi lek. Grażyna Urbańska.

Pani doktor poinstruowała kiedy należy zwrócić szczególną uwagę na objawy świadczące o problemach słuchowych. Zaznaczyła dwie grupy wiekowe, które zdecydowanie powinny być poddawane kontrolnym badaniom słuchu:

– noworodki dla których istnieje program przesiewowego badania słuchu i sprawdzane są już na oddziale noworodkowym,

– osoby powyżej 55 r. ż., u których pogorszenie słuchu związane jest z wiekiem.

Rozmawiano także o symptomach takich jak szumy uszne czy inne powtarzające się dźwięki lub nierozumienie mowy, które wskazują na konieczną interwencję otorynolaryngologa i szczegółowe badania słuchu.

Pani doktor opowiedziała również o normach zdrowego słuchu i badanych częstotliwościach. Zaznaczyła też, że w profilaktyce zdrowego słuchu istotna jest prawidłowa higiena uszu, ponieważ nadmierne oczyszczanie likwiduje naturalną barierę ochronną uszu.

Przestrzegała także o tym, że nawracające stany zapalne uszu u dzieci jak również przerost migdałków, mogą skutkować niedosłuchem. W grupie młodzieży należy zwrócić uwagę na zbyt głośne słuchanie muzyki, co może skutkować urazem akustycznym. Z kolei osoby dorosłe kontrolować powinny każdy dyskomfort słuchowy, a seniorzy szczególnie badać słuch ze względu na wiek.

W rozmowie odniesiono się także do promowanych ostatnio preparatów, maści na polepszenie słuchu oraz omówiono aspekt wstydliwości noszenia aparatów słuchowych.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji.

 


katar_AdobeStock_67156336.jpg
20/maj/2022

Jak powstaje katar.

Wnętrze nosa pokrywa specjalna warstwa komórek – błona śluzowa. Jej zadaniem jest nawilżanie wdychanego powietrza oraz neutralizacja potencjalnych zagrożeń, m.in. bakterii, wirusów
czy alergenów, a często nawet zwykłych zanieczyszczeń. W momencie gdy układ odpornościowy rozpoznaje wroga, komórki produkują coraz więcej śluzu, o różnej gęstości i kolorach, by skutecznie walczyć z przeciwnikami. To właśnie jest katar.

Katar, kaszel, podrażnione gardło – z tymi objawami ma do czynienia każdy z nas. Dokładnie te same symptomy towarzyszą infekcji wirusowej i mogą świadczyć także o alergii. Mimo podobieństw syndromów, skuteczne leczenie musi być zupełnie różne w obu tych przypadkach.

Jak zatem rozpoznać kiedy mamy do czynienia z przeziębieniem, a kiedy z alergią?

Na co dzień nasze organizmy atakują setki różnych wirusów, które powodują infekcję. Odpowiedzią z układu immunologicznego jest usilna obrona, efektem której jest katar, a wraz ze spływającym katarem pojawia się kaszel, który jest funkcją obronną z układu oddechowego. Infekcje wirusowe zwykle przebiegają bez podwyższonej temperatury. Wydzielina z nosa jest zwykle gęsta i mętna. Przy infekcji objawy te rozwijają się stopniowo. W pierwszym dniu kataru jest mniej, nasila się on jednak wraz z przebiegiem przeziębienia i przybiera różne kolory i gęstości. Infekcje wirusowe  trwają zwykle 7-14 dni. Po tym czasie organizm pozbywa się objawów i katar mija. Wprost przeciwnie do kataru alergicznego, który może trwać miesiącami.

Katar alergiczny jest efektem nadczynności układu odpornościowego. Organizm alergika opatrznie traktuje niegroźne pyłki jako wroga, uwalnia substancje chemiczne, które powodują obrzęk błony śluzowej nosa, kichanie, katar i kaszel. Alergii często towarzyszy swędzenie i łzawienie oczu. Alergeny wziewne, takie jak pyłki roślin, roztocza kurzu domowego, czy alergeny odzwierzęce wzmagają pracę komórek odpornościowych dokładnie tak samo jak przy infekcji wirusowej. Przy alergii wydzielina z nosa jest zwykle wodnista, przeźroczysta i jest jej dużo. O ile, infekcje wirusowe trwają do momentu zwalczenia wirusa, tak objawy alergii utrzymują się  tak długo, jak organizm ma do czynienia z alergenem, nawet cały rok. Obserwując objawy charakterystyczne dla alergii można zauważyć, że zaostrzają się w bezwietrzny, słoneczny dzień, a nieco ustępują podczas deszczu. Powszechnie utarło się przekonanie, że alergeny wziewne pojawiają się w powietrzu w okresie wiosennym. Tymczasem drzewa pylą już od końca stycznia do lipca, trawy i zboża od marca do września, a krzewy i chwasty od lipca do października. Alergicy kichają także jesienią, gdy wraz
z podmuchami wiatru w powietrzu unoszą się gromadzące się na suchych liściach grzyby.

Leczenie

W Polsce funkcjonuje przysłowie, że katar leczony trwa siedem dni, a nieleczony tydzień. Czy zatem katar wymaga leczenia? W przypadku nowonarodzonych dzieci katar może być niebezpieczny. Zatkany nos blokuje tor oddechowy i powoduje ogromny dyskomfort. Noworodki oddychają wyłącznie nosem – potrafią jednocześnie oddychać i ssać. Zatkany nosek z pewnością utrudnia im ssanie i może powodować niedotlenienie. Nabieranie i wypuszczanie powietrza ustami, to nauka wtórna.  W wyniku zatkanego nosa niemowlę nauczy się oddychać ustami, ale nos to filtr oczyszczający wdychane powietrze, a także regulujący jego temperaturę i wilgotność. Co więcej, odpowiada również za odczuwanie zapachu, a zapach ma niesłychanie wielkie znaczenie dla człowieka, który dopiero uczy się żyć poza organizmem mamy. Komfort związany ze swobodnym oddychaniem, daje maluchom poczucie bezpieczeństwa, które jest warunkiem koniecznym prawidłowego rozwoju psychofizycznego. Na rynku dostępne są spraye pomagające udrożnić nos, zmniejszające obrzęk śluzówki, które można stosować już od pierwszych dni życia. Należy jednak pamiętać, że aplikować można je maksymalnie przez 5 dni. Pomocne w oczyszczaniu nosa są także inhalacje z soli fizjologicznej. Można stosować je nawet 3-4 razy dziennie. W przypadku gęstego, trudnego do oczyszczenia kataru niezbędne jest stosowanie leków mukolitycznych, które powodują upłynnienie i zmniejszenie lepkości śluzu znajdującego się w drogach oddechowych. Dzięki temu pomagają oczyścić drogi oddechowe z zalegającej w nich wydzieliny. Podobne działanie będą miały nebulizacje solą hipertoniczną, która opiera się na nawilżaniu, upłynnianiu i rozrzedzaniu wydzieliny, obkurczaniu błon śluzowych oraz na udrażnianiu. Zarówno sól hipertoniczna jak i leki mukolityczne mają działanie wykrztuśne, prowokujące i ułatwiające odkrztuszanie wydzielin
z dróg oddechowych. To ważne, by tej grupy leków nie stosować przed snem.

Przy katarze alergicznym ulgę może przynieść stosowanie leków oczyszczających i udrażniających nos, takich jak spraye do nosa czy nebulizacje, jednak głównym sposobem na alergię jest podanie środków antyhistaminowych. To właśnie histamina jest  hormonem tkankowym i neuroprzekaźnikiem – mediatorem stanu zapalnego. To ona przekazuje kolejnym komórkom informację,
że nadchodzi “niebezpieczeństwo”, że jakaś toksyczna substancja dostała się do organizmu. Leki przeciwhistaminowe hamują działanie hormonu histaminy. Sprawiają, że organizm nie reaguje
na alergeny, które wcześniej traktował jako zagrożenie. 

Nawracające i trwające dłużej niż 10-14 dni objawy związane z katarem warto skonsultować z lekarzem. 


Copyright by CSIM 2021. Все права защищены.

Copyright by CSIM 2021. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Realizacja: X-Connect.pl
Cвершение: X-Connect.pl
Skip to content